- wyprawa zimowa 1980/1981

Zimą 1980/81 roku wyruszyłem wraz z trójką przyjaciół aktorów na „Wyprawę zimową”. - ludzie
- pieśni

Ci ludzie, w geście wdzięczności za nasze przedstawienie, śpiewali nam swoje pieśni. Ich śpiew utrwaliłem wtedy na taśmach magnetofonowych. - film 2007

W roku 2007 powróciłem tam, aby im te nagrania oddać lub przekazać je rodzinom tych, którzy już odeszli. Comiesięczne spotkania, wynikłe z nich rozmowy, wsłuchiwanie się w głos nagrań, udokumentowałem na filmie.
Zimą 1980/81 roku wyruszyłem wraz z trójką moich przyjaciół aktorów na
„Wyprawę zimową”. Przez trzy miesiące pokazywaliśmy nasz spektakl na
Białostocczyźnie, w strefie przygranicznej pomiędzy Puszczami
Augustowską i Knyszyńską.
Chodziliśmy pieszo od wsi do wsi, ciągnąc nasze rzeczy na sankach. Docieraliśmy do wiosek położonych z dala od uczęszczanych dróg. Spotykaliśmy ludzi różnych narodowości i wyznań: staroobrzędowców, Tatarów, prawosławnych, Białorusinów, a także dotarliśmy do enklawy religijnej Wierszalin.
Ci ludzie, w geście wdzięczności za nasze przedstawienie, śpiewali nam swoje pieśni,
które utrwaliłem wtedy na taśmach
magnetofonowych.
Miałem wtedy nieodparte wrażenie, że na moich oczach gaśnie stary świat, bo wsie wyludniają się, młodzi ludzie odchodzą do miasta, a wśród starych pamięć zanika. Owej zimy roku 1980 przełamywałem opór i nieufność ludzi, wiedząc, że zbieram bezcenne bogactwa odchodzącego świata.